Emily zerknęła na przygnębioną Rebeccę, a także na arogancką Janet. Wszystko stawało się jasne. Zacisnęła pięści, a jej wściekłość zapłonęła mocnym ogniem. Janet, ta mała lisica! Dlaczego musi nas upokarzać za każdym razem?! Dlaczego musiała kazać dostarczyć swoje rzeczy do rezydencji Jacksonów?! Gdyby nie zostały dostarczone do rezydencji Jacksonów, czy doszłoby do tego nieporozumienia? Czy ona t






