– Ty... – Głos Ronalda był niepewny. Aura mężczyzny stojącego przed nim była tak silna, że pod jej wpływem miał trudności z oddychaniem. – Skąd o tym wiesz?!
Prawdę mówiąc, te informacje od razu wypłynęły w głowie Masona w chwili, gdy zobaczył obu mężczyzn. Jednak nie odpowiedział na pytanie Ronalda. Zamiast tego zadał kolejne: – Jeśli dobrze pamiętam... partnerem współpracującym przy tej transakc






