Zaledwie skończyła mówić, a w bazie szkoleniowej znów zapanowała grobowa cisza.
Jakaż ona arogancka!
Janet zwolniła krok i spacerkiem ruszyła w stronę mety.
W tamtej chwili stoper na ekranie wciąż pracował, a obok widniał bieżący ranking. Wszyscy wstrzymali oddech i z zapartym tchem wpatrywali się w mijający czas!
Trzy sekundy później osoba z pierwszego miejsca na ekranie spadła na drugą pozycję.






