**Rozdział z perspektywy Arii**
Wreszcie jestem w domu z tatą i dwoma braćmi, którzy są niesłychanie szczęśliwi z mojego powrotu. Chcą poznać szczegóły, ale ja się waham. Jeśli im wszystko powiem, nie oszczędzią Adama. Powiedziałam więc tylko, że czułam się nieswojo i że podałam dziadkowi wiarygodne wytłumaczenie, dlaczego zostaję, dopóki pamięć do niego nie wróci.
Siedzimy w salonie, nadrabiamy






