**PERSPEKTYWA ARII**
Kiedy wchodzę do poczekalni sądu, mój wzrok zatrzymuje się na Bradzie i Jaredzie. Oczywiście, w ogóle nie zwracam na nich uwagi.
Nagle Brad podchodzi do mnie, błagając. Jestem naprawdę zniesmaczona jego nagłą zmianą zachowania, zastanawiając się, co w niego wstąpiło.
"Proszę, panno Ario... Proszę, wycofaj pani sprawę."
Czy ja dobrze słyszałam? Czy Brad naprawdę mnie błaga






