Z PERSPEKTYWY ARII
Tony czuje się dobrze i szybko wypisują go ze szpitala. Lekarze zapewniają mnie, że jego rana nie jest poważna i może wrócić do domu, żeby odpocząć. Z ulgą pomagam mu wsiąść do samochodu, odczuwając mieszankę wdzięczności i poczucia winy. Czuję przytłaczające poczucie winy, jakbym naraziła jego życie na niebezpieczeństwo, tak jak to zrobiłam w jakiś niewytłumaczalny sposób w pr






