**PERSPEKTYWA ADAMA**
Nie mogę uwierzyć, że Aria nie uwierzyła ani jednemu mojemu słowu, mimo że pokazałem jej dowody. Ale kogo za to winić? Tylko siebie. Moje błędy z przeszłości i sposób, w jaki ją traktowałem podczas naszego małżeństwa, wróciły, żeby mnie prześladować. Ta ironia mnie dusi. Próbuję odepchnąć frustrację, ale ona trwa jak ciemna chmura nad moimi myślami.
Kiedy George zaprasza mn






