PERSPEKTYWA ARII
Zatrzymując się na czerwonym świetle, kątem oka zerkam na Tony’ego siedzącego obok mnie na siedzeniu pasażera, a moje serce ściska się na widok siniaka szpecącego jego zazwyczaj nieskazitelną twarz. Wyraźna zmiana koloru ostro kontrastuje z jego gładką cerą, okrutnie przypominając o niedawnym starciu z Adamem.
Instynktownie wyciągam rękę, czując potrzebę ukojenia. Moje opuszki p






