PERSPEKTYWA ARII
Kipię wściekłością, gdy Adam niweczy mój plan. Puls mi przyspiesza, a w głowie kłębią się myśli, gdy próbuję ogarnąć nagły chaos, który się przede mną rozgrywa. Twarz Tony'ego wykrzywia maska paniki, a jego oczy latają między Adamem a mną.
– Co on tu robi? – pyta drżącym głosem.
– Adam! Co ty wyprawiasz?
Adam, spokojny i zdecydowany, stoi na swoim stanowisku.
– Widziałem, jak






