PERSPEKTYWA ARII
Adam patrzy w swój telefon, a między jego brwiami pojawia się zmarszczka, gdy intensywnie coś czyta. Moje serce dudni w piersi, a chęć, by się wymknąć, jest nie do zniesienia. Kiedy już się odwracam, żeby odejść, Adam wyciąga rękę i znowu chwyta mój nadgarstek, jego uścisk jest mocny, choć lekko drżący.
– Znasz Ethana Mitchella?
Pyta, czy wiem, kim jest Ethan, jego głos jest ni






