PERSPEKTYWA ARII
Pokazuję Julienowi moje prace, serce wali mi jak młotem, gdy odsłaniam dzieła, nad którymi tak ciężko pracowałam. W jego oczach zapala się szczery podziw, gdy przygląda się mojemu najnowszemu tworowi. Widzę, że jest pod wrażeniem, a jego aprobata zalewa mnie falą ciepłej dumy.
– Wow! To prawdziwe arcydzieło.
– Dziękuję.
Julien informuje mnie, że wydarzenie odbędzie się za dwa






