PERSPEKTYWA ARII
Mario dzwoni, żeby mnie poinformować o Charlotte. Szczegóły są oszałamiające. Co za podła kobieta – nie tylko w pracy, ale i w życiu osobistym dopuszczała się obrzydliwych czynów. Zapisuję tę informację na przyszłość, żeby wykorzystać ją przeciwko niej. Przynajmniej teraz jestem pewna, że to ona zorganizowała ten atak na mnie.
– O, Boże! Co za suka!
– Rzeczywiście. Przesyłam ci ws






