PERSPEKTYWA ARII
Adam próbuje nawiązać ze mną kontakt odkąd tylko przekroczyłam próg jego domu. Jego próby są nieustępliwe, każdy gest i spojrzenie przesycone są niewypowiedzianymi pragnieniami. Widzę nadzieję migoczącą w jego oczach, przekonanie, że mamy szansę znów być razem – albo zacząć od nowa.
Ale jestem tu tylko do czasu, aż w pełni wyzdrowieje i będzie mógł wrócić do pracy. Nieustannie sob






