PERSPEKTYWA ARII
Naprawdę nie rozumiem, dlaczego w domu Adama pojawił się ktoś nowy, w dodatku z jego asystentem. Bóg jeden wie, w jakie interesy on się pakuje. Po wypadku Adam wydaje się bardzo zmieniony i nie potrafię do końca tego zrozumieć.
Co więcej, zauważyłam też zmiany w sobie – moja postawa i gniew wobec niego z czasem osłabły. Mam nadzieję, że znowu się w nim nie zakochuję, a może jego






