PERSPEKTYWA ADAMA
Widząc, jak Aria upada, z rany na jej głowie sączy się krew, ogarnia mnie panika tak silna, że niemal mnie paraliżuje. Na ułamek sekundy wszystko wokół mnie się rozmazuje – chaos, wdzierający się żołnierze, odgłosy strzelaniny.
Mogę skupić się tylko na Arii, leżącej bez ruchu na ziemi, z bladą twarzą, oddychającej płytko. Rzucam się do niej, ręce trzęsą mi się, gdy próbuję ocen






