PERSPEKTYWA ADAMA
Zbliżam się do pokoju Arii z mieszaniną ulgi i przerażenia. Słowa lekarza dźwięczą mi w głowie – jej stan jest pod kontrolą, ale jeszcze nie odzyskała przytomności. Ogarnia mnie strach przed tym, co zobaczę, ale potrzeba bycia blisko niej jest silniejsza.
Gdy wchodzę do pokoju, pierwszą rzeczą, którą zauważam, jest cisza, niemal nabożna atmosfera. Delikatne piski aparatury i ci






