PERSPEKTYWA ARII
Zaintrygowała mnie koperta, która właśnie dotarła, choć nie ma na niej nazwiska adresata. Dziękuję pokojówce za przyniesienie kuriera, a gdy ta odchodzi, wpatruję się w prostą, nieoznakowaną kopertę, odczuwając mieszankę ciekawości i niepokoju. Nie ma adresu zwrotnego, żadnych znaczków – nic, co sugerowałoby, skąd pochodzi. Wygląda, jakby ktoś wsunął ją do skrzynki i szybko odsze






