PERSPEKTYWA ARII
Nie mogę uwierzyć w swoje szczęście. Rybak zna Ethana. Serce bije mi jak szalone, targane ekscytacją i ulgą, ciężar dni spędzonych na poszukiwaniach wreszcie znika. To jest to – moja szansa, by dotrzeć do sedna sprawy.
– Czy mógłby mi pan poświęcić chwilę na rozmowę o nim?
– Oczywiście, moja droga pani.
Wydaje się spokojny, jakby widział już wiele dziwnych historii, i gestem zapra






