PERSPEKTYWA ARII
Żołądek skręca mi się z głodu, ale myśl o tym, żeby choć na chwilę oderwać się od tego miejsca, jest nie do przyjęcia. Siedzę tu, wpatrując się w ten dom, obserwując każdy ruch za jego ścianami. Wygląda na to, że Lydia i Ethan prowadzą swoje idealne życie, podczas gdy ja utknęłam tutaj, próbując wymyślić, co robić dalej.
Oddaliłam się już za daleko, żeby wyraźnie słyszeć ich rozmo






