Kiedy Gabriel Williamson otrzymał zdjęcie Sophii Gibbs, słuchał właśnie Mervyna Hopkinsa, który omawiał plan jego powrotu do zdrowia.
Gdy zobaczył fotografię na ekranie telefonu, jego wyraz twarzy natychmiast uległ zmianie.
Podniósł rękę i przerwał Mervynowi. "Poczekaj chwilę. Najpierw muszę zadzwonić!"
Mervyn zmarszczył brwi i rzekł: "W porządku, załatw swoje sprawy. Daj mi znać, kiedy skończysz.






