Kiedy Gabriel Williamson zobaczył wyraz twarzy Violet Webb, zaśmiał się z autoironią. "Kuzyn, o którym mówisz, to pewnie taki kuzyn, z którym można się umawiać i wziąć ślub!"
Violet Webb brakowało słów. Przez chwilę nie wiedziała, jak to wyjaśnić, bo nagle sama straciła pewność. Nic dziwnego, że Gabriel Williamson był tak zazdrosny i dręczył się jak głupiec. Okazało się, że to właśnie takie niejas






