Patrząc na tę grupę, na ich oczy lśniące entuzjazmem, na twarzy Nicole pojawił się powoli uśmiech.
„Wygląda na to, że nie byli całkiem beznadziejni”.
Była prawie dziewiąta, kiedy Jared zobaczył Nicole odprowadzaną przez tę bandę osiłków. Każdy z tych chłopaków, przyjaźnie nastawionych do Nicole, nie mógł powstrzymać się od okazywania jej podziwu i szacunku. Założył ręce na piersi i obserwował,






