Nicole usiadła naprzeciwko pana Ellisona. Nie sięgnęła po sztućce, lecz spojrzała na niego i zapytała: „W czym mogę panu pomóc?”
Jej głos brzmiał bardzo swobodnie, jakby rozmawiała z zupełnie zwyczajną osobą. Gdyby ktoś postronny zobaczył postawę Nicole wobec Ellisona, zszokowałby się, otwierając usta ze zdumienia.
Większość mieszkańców San Joto znała wpływ pana Ellisona na politykę i środowisko






