Dillon był w euforii. – Czy to prawda? Snow naprawdę to zrobiła; przekonała Harveya, żeby nam pomógł! – Wiedział, Damien zachowywał się tak dziwnie, bo był zazdrosny.
– Harvey to nie byle kto, ale wyznaczony spadkobierca pana Ellsona. Jeśli Snow rzeczywiście go przekonała, zdobędziemy przychylność pana Ellsona – Karen była podekscytowana.
Dillon podskoczył z radości na wieść o tym, jakby ujrzał






