Nicole nie odwróciła się, ale jej głos nieco złagodniał. "Kiedy dotrzemy na parter, trzymaj buzię na kłódkę, tak jak teraz." Zeke ponuro pokiwał głową. Miał ten problem, że gadał bez przerwy, kiedy był podekscytowany lub zdenerwowany.
Oboje zeszli na dół. Nie wiedzieli, że Edwin, który wyszedł z pokoju wcześniej, podsłuchał ich rozmowę, kiedy wychodzili, i poszedł do pokoju Harveya. "Harvey, zgad






