Dwóch pozostałych nie skupiało się na oddziałach specjalnych, kiedy Spencer poklepał Samuela po głowie i powiedział z pewnym współczuciem: "Sam, z takim mózgiem jak twój, chyba nigdy nie zostaniesz komandosem."
Samuel spojrzał na Spencera, nieco zirytowany. "Dlaczego nie?"
Stanley również westchnął. "Lil Sis potrafi już wezwać oddziały specjalne, żeby uratowały dziadka. Ty, ty jesteś po prostu d






