Nie mając innego wyjścia, Aquila kontynuował z Dorettą, ostrzegając ją: "Zachowuj się. Żadnych głupot."
Doretta prychnęła: "Jakich głupot? Jeśli nas złapią, to ja też jestem skończona."
Aquila nic nie powiedział, prowadząc drogę, a Doretta ich spowalniała.
Widząc, że ich prześladowcy się zbliżają, Aquila wyszeptał do Everetta: "Są blisko. Jeśli ją zatrzymamy, nie uciekniemy."
Everett zawahał się.






