"Jeszcze nie mam dzieci, ale kiedy już będę miała, dziadek też wybierze dla nich specjalne imię. Najważniejsze, żeby dziecko było zdrowe i szczęśliwe" – powiedział Sean, posyłając Steve'owi zaczepne spojrzenie, żeby pokazać, że nie powinien się tym zbytnio przejmować.
Steve, uśmiechając się szeroko, podrapał się po głowie i odparł: "No dobrze, to nazwijmy go Lucjan."
"Czy powinniśmy wyprawić wielk






