– Quintus, mój przyjacielu, chociaż spotkaliśmy się ledwie kilka razy, mam wrażenie, że znamy się od zawsze. Dlaczego upierasz się, by utrudniać sprawy? Wracaj teraz, a w przyszłości wciąż będziemy mogli pozostać przyjaciółmi – westchnął bezradnie Emmanuel.
– Nie! – Quintus ponownie pokręcił głową.
– W takim razie nie jesteśmy przyjaciółmi. Nie mamy o czym więcej rozmawiać. Żegnam!
Emmanuel odwróc






