Patrzyłam w dół na martwe ciało Ethana i czułam pustkę wewnątrz, która próbowała mnie rozerwać. Mój mózg nie mógł przetworzyć faktu, że nigdy więcej nie usłyszę jego głosu, że już mnie nie ochroni. Dopiero kilka dni temu z nim rozmawiałam i nawet nie zdążyłam się pożegnać. Nie mogłam sobie nawet przypomnieć, co mu ostatnio powiedziałam, a teraz jedyne, czego pragnęłam, to wypłakać sobie oczy. Nie






