Kiedy odzyskałam zmysły, od razu wiedziałam, że Harper nie leży ze mną w łóżku. Straciłam przytomność, gdy ogarnęło mnie jego ciepło, a jego ramiona mnie otuliły. Brak jego obecności był tak wyraźny, że nie chciałam otwierać oczu. Czułam, jakby tylko on powstrzymywał mnie teraz przed emocjonalnym załamaniem. Ogromna część mnie chciała być teraz blisko niego, a fakt, że go tu ze mną nie było, bardz






