Rumieniec natychmiast oblał moje policzki, gdy powoli budziłam się z głębokiego snu. Łóżko wydawało się zbyt przytulne i nie mogłam się powstrzymać, by nie wtulić się w ciało Harpera. Jego niesamowite ciepło i mrowienie, które tańczyło po mojej skórze za każdym razem, gdy się dotykaliśmy, sprawiły, że wydałam z siebie głębokie, senne jęknięcie. Poczułam, jak Harper porusza się obok mnie i poczułam






