Czy dobrze mnie znowu widzieć?
Przełykam te słowa z urazą wypisaną na twarzy...
Jestem zamrożona, oniemiała, drżąca.
Ale pani Smith przecina napięcie swoim słodkim głosem i czuję, że znów mogę oddychać: – Angelee, kochanie, przyszłaś!
Wskazuje na krzesło, które odsunął Eric i przy którym wciąż stoi, czekając, aż usiądę. – Siadaj! Dopiero co przyszliśmy, ale upewniłam się, że będziesz obok mnie...






