Zerkam na zegarek na nadgarstku, smukłe wskazówki tykają, odmierzając mijające sekundy. Przechylam głowę, wpatrując się teraz w sufit; jasne światło miesza się z blaskiem księżyca wpadającym przez okno. Na zewnątrz zapadła noc i w budynku nie ma już nikogo poza ochroniarzami i innymi pracownikami nocnej zmiany.
Szczerze mówiąc, chciałbym być w domu, w cieple Angelee, ale oto jestem w swoim biurze,






