"Więc co tam się stało?" zapytała Ayesha nowego faceta, z którym się teraz spotykała.
Chłopak właśnie przyjechał, zaśmiał się i wzruszył ramionami.
"Nic nadzwyczajnego, po prostu gadanie i gadanie. Poza tym, nie znalazłem tam niczego zabawnego," powiedział.
Ayesha tylko jęknęła i prychnęła. Wykorzystywała nowego faceta, żeby dostać to, czego chciała, bo to był jej jedyny sposób.
"Daj spokój, Ayesh






