Shane tylko głęboko westchnęła.
"Już tu jesteśmy. Alex, bardzo mi przykro z powodu Rona. On po prostu jest taki głośny. Mam nadzieję, że uda ci się zachować spokój w jego towarzystwie. Wiem, że nie znosisz głośnych i gadatliwych osób." Shane poruszyła sugestywnie brwiami.
Alexander nie mógł powstrzymać śmiechu, słysząc to, co powiedziała, podczas gdy Ron prychnął i spojrzał na Shane.
"Shane, to ba






