Jack zaklął pod nosem i westchnął.
– Co się stało? Nie wyglądasz dobrze? – zapytała Dia, gdy wsiadał do samochodu.
Jack zmusił się do szerokiego uśmiechu, bo nie chciał, żeby wyczuła, że coś jest nie tak.
– Nie, to tylko stres w pracy, ale będzie dobrze. Nie martw się o mnie – powiedział, na co Dia skinęła głową.
Dia nie dopytywała więcej, bo nie chciała go stresować, kiedy spędzali razem czas.
–






