Sheila już przygotowywała się na przyjęcie. Elise zadzwoniła do niej, żeby się przygotowała i tam poszła, bo Jinn ma przyjść. Chciała, żeby zrobiła to, co miała zrobić, od razu.
– O, jest! Moja słodka Sheila – powitał pan Jimenez i objął ją, gdy przybyła na przyjęcie w seksownej czerwonej sukience.
Jinn nie wiedział, że ona też przyjdzie.
– Jinn, nie wiedziałam, że ty też przyjdziesz. Wow, co za z






