Sekretarka-pielęgniarka Sheili weszła z bardzo zmartwioną miną.
– Panno Sheilo, wszystko w porządku? – zapytała z troską.
Sheila tylko jęknęła i zamknęła oczy. Wzięła bardzo głęboki oddech, by teraz nie krzyczeć na swoją asystentkę, że mają wielu pacjentów czekających w kolejce.
– Wszystko w porządku. Powiedz następnemu pacjentowi, żeby wszedł, proszę. Chcę już tylko skończyć ten dzień – powiedzia






