Z tym oboje szybko zasnęli.
– Sharmaine, po co mnie wołałaś? Pani Anders znowu się wścieknie, jeśli nas przyłapie na wymykaniu się w godzinach pracy. Nie chcę zostać zwolniona – jęknęła Harley.
Sharmaine po prostu potajemnie ją wyciągnęła, podczas gdy ich kierowniczka była zajęta rozmową z kimś w swoim biurze.
– Harley, proszę, tylko tym razem chcę, żebyś mi pomogła – powiedziała.
– Z czym? – zapy






