Alexa przyniosła jej śniadanie.
"Dziękuję. Już jadłeś?" zapytała go.
Alexa zachichotał i pokręcił głową, co ją zaskoczyło.
"Jeszcze nie jadłem, bo czekałem na ciebie. Właśnie ugotowałem i zadzwoniłem do moich przyjaciół. Więc zjemy razem" - uśmiechnął się.
Sharon tylko zachichotała. Nigdy nie pomyślała, że na nią czeka.
"A tak w ogóle, widziałem, że mamy dzisiaj zaplanowane twoje badania kontrolne






