Sharon westchnęła tylko i odgoniła myśli. Nie chciała się teraz stresować, więc postanowiła porozmawiać z kuzynem, gdy dotarli do domu.
– Wszystko w porządku? – zapytał z troską Alex.
Sharon uśmiechnęła się do niego i pokiwała głową.
– Tak, wszystko dobrze. Chyba muszę później porozmawiać z Georgem w domu – powiedziała.
Alex tylko przytaknął i zgodził się z nią.
– A propos, macie już wszystko usta






