"No cóż, masz szczęście, że ona wciąż może ci powiedzieć, co masz robić" - uśmiechnął się złośliwie.
George tylko głęboko odetchnął i westchnął. Nie mógł przestać myśleć o Alicji. Od jakiegoś czasu ciągle na nią patrzył. Sprawdzał, czy już jest pijana, czy nie.
"George, podobasz się jej? Proszę, powiedz mi prawdę. Wiem, że Sharon już cię o to pytała, ale chcę usłyszeć to od ciebie jeszcze raz. Czy






