Olivia wiedziała, kto to jest, nawet nie patrząc na mężczyznę.
Ethan miał na sobie garnitur, który idealnie podkreślał jego wysportowaną sylwetkę. Błysk w jego oczach był, jak zawsze, niebezpieczny.
Mogła go rozpoznać choćby po samej jego ostrej linii szczęki.
Jego cedrowy zapach otulił jej nos, tworząc intymną atmosferę na tylnym siedzeniu.
Powstrzymała impuls, by go odepchnąć ze względu na s






