Willow, siedząca w ciemności, w milczeniu obserwowała obejmującą się parę. Lekki uśmiech ozdabiał jej usta.
Trzymała telefon, transmitując to na żywo dla swojego rodzeństwa.
Rozległ się podekscytowany głos Zacka. "Bliżej, bliżej! Niewyraźnie widzę!"
Alicia odepchnęła jego głowę. "Cicho! Nie przeszkadzaj Mamie i Tacie. Odsuń się, wielka głowo. Nic nie widzę!"
"Kogo nazywasz wielką głową? Connor, po






