Znajomy dźwięk przywołał Scarlet, która szybko ku nim poszybowała.
Chociaż Kelvin i Brent spotkali tego węża już wcześniej, jego obecność zawsze ich przerażała. Był wielkości małego wzgórza. Fakt, że żył i wyciągał swój rozwidlony język, nadal sprawiał, że trudno im było uwierzyć, że jest prawdziwy.
Kiedy Kelvin spotkał jego przeszywające oczy, pomyślał, że zemdleje.
Tymczasem Leia po raz pierwszy






