Zanim sanitariuszka zdążyła opatrzyć rękę Olivii, z morza dobiegła kolejna gromka eksplozja.
Zawsze wiedziała, jaki Wayne jest gwałtowny i bezpośredni. Założyła się, że wybrał najprostszy sposób, by zabić Jacqueline.
Wpatrując się w płomienie wznoszące się ku niebu, Olivia miała mieszane uczucia.
Jacqueline dopuściła się tylu okrutnych czynów. Zabicie jej w ten sposób było aktem łaski.
Rozmyślając






