Po tym strachu stan Wiktorii, który wcześniej wydawał się stabilny, znowu zaczął się pogarszać. Po powrocie do szpitala dostała gorączki. Jednak jej rachunki za leczenie pozostały niezapłacone, a po kilku przypomnieniach ze strony szpitala o uregulowaniu należności stało się jasne, że lekarze nie odnoszą się do niej już z takim szacunkiem jak wcześniej.
Wiktoria była wrażliwa i krucha, i głośno pł






