Emma zadrżała, pytając: "Które miejsce chcesz?"
Wzrok mężczyzny spoczął na talii Erica: "Nerka".
Erica przeszył dreszcz, jakby każdy nerw był połączony z jego sercem. Ogarnęła go fala nieznośnej rozpaczy.
"Nie zgadzam się!" ryknął Eric.
Mężczyzna spojrzał na niego coraz zimniejszym wzrokiem: "Mój syn jest chory. Był w waszym wieku, ale w tak młodym wieku rozwinęła się u niego niewydolność nerek. L






