Pielęgniarka zarumieniła się i wykrzyknęła podekscytowana: "Ojej, nie wiedziałam, że mój braciszek jest aż takim prymusem! Podziwiam cię!"
Teo odwrócił głowę, a jego spojrzenie było lodowate, i rozkazał pielęgniarce surowym tonem: "Najpierw wyjdź."
Pielęgniarka zarumieniła się i wyszła.
Wtedy Teo poskarżył się Tei: "Raz kazałaś mi spróbować zaakceptować Jewel, a za chwilę zachęcałaś siostrę pielęg






